Blog Lifestyle

Opaska i komin- spełniona prośba

Magda jej pomysł i spełniona prośba mamy… Magda, ośmioletnia dziewczynka, lubiąca chodzić do szkoły i przy okazji spotykać się ze swoimi koleżankami. Pewnego dnia jak dziewczyny wracały do domu ze szkoły to Magda zauważyła u swojej koleżanki czapkę z chustką-komplet. Bardzo on jej się spodobał i zapragnęła mieć taki lub podobny…

Poprosiła o taki komplet swoją mamę, ale jak się dalej potoczyła ta historia to zapraszam TUTAJ … ale Magda po pewnym czasie wpadła na kolejny świetny pomysł… i też bardzo intensywnie się zastanawiała jak go wdrożyć w życie?

Myślała, myślała i chyba wymyśliła… w sumie postanowiła podejść do całej sprawy bardzo podobnie jak do ostatniej. Dlaczego bo, stwierdziła że tamten sposób zadziałał to i w tej sytuacji nie będzie problemu.

Co ta mała sprytna dziewczynka wymyśliła? Wcześniej dostała w prezencie komplet czapkę z chustką. Ale, że zaczęło robić się już dużo cieplej i przyjemniej to nie za bardzo było jak zakładać ten komplet. I wpadła na pomysł, że póki nie zrobi się na tyle ciepło żeby chodzić bez okrycia na głowę, to pomyślała że przecież może mieć opaskę…

A że teraz są one na czasie i takie różne kolory, wzory, wiązane i z dekoracjami itp. Stwierdziła, że może do kompletu czapki i chustki poprosi mamę jeszcze o opaskę.

Poszła więc Magda kolejny raz na krótką rozmowę do mamy… Usiadła, poprosiła mamę żeby ją wysłuchała… Mama na jej prośbę odpowiedziała… okej i stwierdziła, że Magda pewnie przychodzi z kolejnym swoim pomysłem… Magda na to…a skąd wiesz, przecież nic jeszcze nie powiedziałam? Tak myślę, bo ostatnio też jak coś chciałaś to tak się zaczynała nasza rozmowa….

Magda pomyślała, że mama ją przejrzała i chyba tym razem plan nie wypali… ale że nie miała na już innego pomysłu to postanowiła trzymać się już tego co ma… Więc zaczęła rozmowę… przedstawiła swój pomysł z opaską i czekała na dalsze reakcje mamy… Mama jak wcześniej ze spokojem wysłuchała Magdy i odpowiedziała, że się zastanowi…

Tym razem Magda nie wiedziała co zrobi mama? jaką podejmie decyzję? A mama jak zawsze przemyślała i zastanawiała się czy zakup opaski, o którą prosi córka, będzie słuszny?

Przejrzała kilka stron z tego typu produktami w internecie i również zajrzała do tej pani co kupowała od niej czapkę i chustkę. W ofercie na stronie tej pani nie było tych produktów, ale postanowiła napisać wiadomość i zapytać. Faktycznie tego typu rzeczy ta właścicielka sklepu nie miała. Zaproponowała jednak, że jak już coś wcześniej dla Magdy szyła, to i uszyję opaskę. Mama bardzo się ucieszyła, że będzie miała problem z głowy.

Dogadały szczegóły i pozostało tylko czekać… Ale w między czasie, mama Magdy wpadła na pomysł. Stwierdziła że, może jeszcze do tego niech będzie też komin z tego samego koloru i materiału. Będzie w sumie teraz duży fajny komplet. Napisała do właścicielki sklepu i domówiła komin.

Opaska i komin zostały uszyte i wysłane do właścicielki. Ale mama wpadła na jeszcze jeden pomysł. Aby paczka była zaadresowana bezpośrednio do Magdy… A ona jak ją odbierze to nie będzie otwierać tylko zostawi zapakowaną i położy w pokoju Magdy… Będzie kolejna niespodzianka i zdziwienie jak Magda wróci ze szkoły.

Tak się złożyło że jak paczkę przyniósł listonosz to Magda była w domu. Odebrały ją wspólnie, ale Magda była bardzo zdziwiona, że do niej jest zaadresowana przesyła. Odebrały no i co? Magda po krótkiej chwili zaczęła otwierać paczuszkę…. Robiła to ostrożnie, bo nie wiedziała co się w niej znajduje… Po otwarciu było znowu wielkie zdziwienie, zaskoczenie… bo myślała że jej kolejny pomysł nie wypalił…

Magda bardzo uradowana, zadowolona zaczęła przymierzać opaskę i była zachwycona, że pasuje i dobrze się w niej czuje. Ale w paczuszce było coś jeszcze, coś o co nie prosiła! Dopytywała mamy czemu jeszcze ten komin, przecież o to nie prosiła? Mama odpowiedziała, że może za chwilę będzie chciała coś jeszcze to ona tym razem ją wyprzedziła w pomysłach.

Magda uściskała mamę i podziękowała za prezent, za spełnienie kolejny raz jej prośby. Mama była super zadowolona z zachowania swojej córki i z tego że Magda tak się ucieszyła z prezentów.

Fajnie jest mieć takie dzieci, z pomysłami, sposobem zachowania? Ale jeszcze fajniej jest mieć świadomość, że potrafi się w taki sposób wychowywać swoje dzieci…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *